Wszystko co dobre…
Bo tak to już niestety jest, że wszystko co niedobre jest dobre i na odwrót..
Jak tłuste to pyszne, ale niedobre bo niezdrowe.
Nietłuste – niepyszne, ale dobre, bo zdrowe.
Bzdura, że nie ma tłustych, zdrowych rzeczy dobrych.
Oprócz mnie oczywiście…
Jakoś bardzo pode mnie jest ta piosenka dzisiaj. Zwłaszcza przy nawrocie tej wstydliwej choroby. Na bok muszę odstawić życiodajną kawę, napoje gazowane – w tym i pepsi, ser żółty, szynki, ogórki, cebule, dania tłuste, fastfoody [które chcąc, nie chcąc są częste w życiu studenta]. Prawie nic nie mogę jeść. I jak ja to wszystko mam ogarnąć.
Nie prezentowałem tej piosenki tutaj. Jan Niezbędny i Sztefan Wons.