Kryzys
W nauce i rozwiązywaniu zadań. Mam w cholerę do zrobienia, mało czasu to powoduje stres i napięcia. A to objawia się złością i łatwym denerwowaniem się. Muszę odreagować i odstresować się dlatego męczę wszystkich studentów tą notką, żeby pokazać, że ja też jestem student i wiem co czują.
Mało tego, pisać projekty i raporty będę na starej skrzeczącej klawiaturze, bo po raz kolejny zalałem sobie biurko. Ucierpiała klawiatura i kawałek monitora, router powinien działać bo w miarę szybko go uratowałem, na razie go nie sprawdzałem. Ewentualnie do pomocy mam jeszcze netbooka. Na szczęście. Jak widać poniedziałek nie przyniósł mi nic ciekawego ani pożytecznego. Wtorek będzie ciężki. Zresztą jak cały ten tydzień.
W planie w czwartek mam 2 egzaminy, w środę jeden tylko, ale później czeka mnie nadganianie z projektami. Uh, uh, uh. Zawsze wszystko robię na ostatnią chwile i nie mogę się zorganizować wcześniej, a zawsze sobie obiecuję że, tym razem będzie inaczej.
A odnośnie ACTA – już mi się nawet nie chce gadać i czytać i słuchać. Jestem przeciwny.
Muse – Uprising tak na odreagowanie.
PS. Dwójka z Mórz Eteru zdjęta z ramówki do odwołania. Za co przepraszam. Postaram się naprawić w jakiś inny sposób.